Polecamy


Aktualności

Modowa filozofia znowu w Łodzi

Jarosław Ewert
Jarosław Ewert
Michał Szulc
Michał Szulc
Aga Pou
Aga Pou
Data:28.10.2013

Właśnie zakończyła się IX edycja oficjalnego polskiego Fashion Weeka - wydarzenia, które dwa razy do roku rozpala Łódź, nadaje fason dniom i dodaje miastu barw. Ściąga ludzi, którzy kochają modę, zajmując się nią zawodowo lub z pasji. Impreza okrzepła już i choć wciąż nieco zmienia się, ewoluuje, to zarazem wyznaczyła pewne standardy, których można się już spodziewać na stałe.

Wiedzieć trzeba, że na FashionPhilosophy kolekcje prezentowane są w dwóch głównych sekcjach – Off Out of Schedule i Designer Avenue, zawsze też pokazują się goście specjalni, odbywają pokazy towarzyszące. Gdy chodzi o propozycje przedstawione przez projektantów na nadchodzący sezon wiosna/lato 2014, trudno mówić o jakichś przełomach, wielkich odkryciach czy niebywałych zachwytach. Niemniej jednak, niektóre nazwiska utrzymały wypracowaną mocną pozycję, inne wyraźnie pną się w górę, kilku interesujących debiutantów pojawiło się na modowej arenie, zaś kilku stałych bywalców zabrakło.

Niezmiennie wysoki poziom trzyma zdolna i skromna Monika Ptaszek, która pokazała kolejną udaną męską kolekcję, zainspirowaną strojami surferów. Połączenie kilku wyraźnych kolorów (czerwień, neonowy żółty), nowoczesnego neoprenu i oryginalnego printu tworzy propozycję dla modnych, świadomych siebie, lecz nie zniewieściałych mężczyzn. Obecna w kolekcji sylwetka kobieca przypominała o tym, że Monika projektuje wciąż dla obu płci.

Futurystyczne, a zarazem eleganckie i seksowne kreacje w ograniczonej palecie kolorów zaprezentował Jarosław Ewert. Zapewne nie tak wielu panów skusi się na obcisłe srebrzyste spodnie, ale już bluzy z materiałów łączonych jak wycinanka były modne i męskie zarazem. Dla kobiet zaś dopasowane spódnice, delikatne printy, szarości, srebrzystości, a nawet powracający do łask aksamit w bardzo prostej formie.

Doskonałą kolekcję pokazał Michał Szulc. Projektant nieco odszedł od skrajnego minimalizmu na rzecz bardziej wyrafinowanych form, dopracowanych krojów, ciekawego printu w krzyżyki czy fotograficznych nadruków. Zaprezentował kolekcję spójną i – co ważne – różnorodną, obejmującą zarówno bardziej formalne, jak i wyluzowane propozycje. Świetnie skrojone płaszcze zapewne okażą się hitem…

Ucieszyła Aga Pou, która w swojej kolekcji przywróciła do łask jakże szlachetną, a zarazem trudną tkaninę – len. Mistrzowsko połączyła ze sobą proste, eleganckie fasony i lekką kolorystykę (beż, szary, biały, pomarańcz), tworząc propozycje o niewymuszonym wdzięku, zmysłowe i subtelne zarazem. Aga Pou to projektantka, którą należy mieć na oku.

Dobrych kolekcji było jeszcze kilka. Niektóre jednak rozczarowały. Np. Nenukko – ciekawy pokaz, świetna stylizacja (fryzury Jagi Hupało z kolorowym pasmami!), jednak same ubrania wydawały się pozbawione pomysłu, jakby projekty tworzono na tydzień przed pokazem... Traktowane w Łodzi z boską czcią MMC zaprezentowało kolekcję poprawną, utrzymaną w trendach, (jak zwykle) dobrze odszytą, jednak poniżej swoich możliwości. Brakowało w niej rozpoznawalnego stylu marki, wyróżniającego ją dotąd na rynku. Z kolei gościnne występy Evy Minge wydały się kuriozalną ideą. Choć projektantka ma w Polsce swoich zagorzałych zwolenników, a i jej krytycy przyznają, że niewątpliwie osiągnęła mistrzostwo w zakresie autopromocji, to jednak pokaz w roli gwiazdy wieczoru w piątek 18 października nie bardzo pasuje do charakteru łódzkiego tygodnia mody…

Podsumowując, warto trzymać rękę na modowym pulsie, a oczy i ciało zwrócić – co najmniej dwa razy do roku – do Łodzi. Można tam zobaczyć młodych i doświadczonych, pełnych energii, kreatywnych i szanujących modę projektantów. Ludzi, których tworzą ubrania, a nie tylko kreacje na celebryckie gale. Na Fashion Weeku w Łodzi moda urasta do rangi filozofii…

Magdalena Koniarska

Zdjęcia: 9. FashionPhilosophy Fashion Week Poland/ Lukasz Szelag/Moda Forte
 

PROMEDIA Jerzy Osika, Biuro Kamienica, ul. Marszałkowska 58 lok. 15, 00-545 Warszawa   |   tel. +48 22 243 45 33   |   e-mail: biuro@promedia.biz.pl